poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Chińczycy

1. Są baardzo głośni.
2. Z powodu ogromnej liczby ludności są przyzwyczajeni do przepychania się wręcz łokciami wśród innych (nie wyłączając turystów).
3. Większość turystów w Chinach to Chińczycy.
4. Ci z prowincji lub mniejszych miasteczek często nie widzieli jeszcze w życiu białego człowieka. Z tego powodu bardzo często zaczepiano nas z prośbą o zdjęcie. Oczywiście w języku "migowym", bo...
5. Bardzo malo chińczyków mówi po angielsku....
6. Targowanie się więc polega na podawaniu sobie kalkulatora i wpisywaniu swojej propozycji ceny
7. Sprzedawcy próbują zbić największy interes jaki mogą (8. Chińczycy mają świetną głowę do interesów), więc utarło się zaczynać negocjacje ceny od 20% wartości początkowej.
9. Wyjście z każdego (każdego!) zabytku wiedzie przez sklep z pamiątkami. Najbardziej zadziwiające jest położenie Leżącego Nefrytowego Buddy z VI w. (z Birmy), który znajduje się...... W sklepie jubilerskim z Buddami znajdującym się w pagodzie.
10. Są bardzo pracowici (i w więlszości bardzo zaangażowani w tę pracę)
11. Duża część, praktycznie całość na prowincji, nie jest zbyt cywilizowana.
A) tzw. Wujkowie Topless - starsi mężczyźni chodzący bez koszulki/ z podwiniętą koszulką do szyi
B) charkanie i plucie na ulicę
C) głośne okrzyki i przepychanie się (o czym już wspomniałam)
Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie władze przestraszyły się reakcji świata na zwyczaje chińczyków, więc zostały powołane oddziały wolontariuszy, którzy wraz z mediową propagandą starali się możliwie jak najbardziej odzwyczaić obywateli od w.w. zachowań.
12. W poprzednim poście pisalam o jedzeniu
A) Chińczycy jedzą bardzo dużo, ale w większości mają świetny metabolizm;)
B) nie są w stanie wyobrazić sobie podróży bez najróżniejszych przekąsek.
13. Nigdy nie jeżdżą tyłem do kierunku jazdy. Zdażyło się, że podczas podróży pociągiem nagle wszyscy wstali i zaczęli obracać fotele! Później zaczęli pomagać nam- nic nierozumiejącym Europejczykom:)

1 komentarz:

  1. Fajne ciekawostki na temat Chin ;) Dużo się dowiedziałam. Niektórych rzeczy to nawet bym się nie domyśliła ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)